Czwartek, 5 sierpnia 2021

imieniny: Marii, Oswalda, Stanisławy

RSS

Anonimowe doniesienie nie przekonało prokuratury. Odmówiła wszczęcia śledztwa ws. Unii Racibórz sp. z o.o.

24.06.2021 06:55 | 13 komentarzy | ma.w

Prokuratura Rejonowa Katowice-Wschód badała ewentualne niedopełnienie obowiązków służbowych przez prezydenta Raciborza Dariusza Polowego w związku z nadzorowaniem przez niego spółki miejskiej Unia. Nie dopatrzono się w decyzjach prezydenta znamion czynów zabronionych.

Anonimowe doniesienie nie przekonało prokuratury. Odmówiła wszczęcia śledztwa ws. Unii Racibórz sp. z o.o.
Od powołania spółki Unia Racibórz jest wokół niej sporo kontrowersji na forum rady miasta
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Anonimowe zawiadomienie o przestępstwie dotyczyło:

  • wskazania przez Dariusza Polowego kandydata na prezesa spółki bez wymaganego przezeń 5-letniego doświadczenia przy jednoczesnym członkostwie w zarządzie fundacji prowadzącej działalność gospodarcza (chodziło o Krzysztofa Sałajczyka)
  • złego sprawowania nadzoru właścicielskiego przez Dariusza Polowego nad Unią Racibórz sp. z o.o., przez co ta zadłużyła się nadmiernie
  • przyznania przez Dariusza Polowego dotacji 75 000 zł dla Unii Racibórz sp. z o.o. w sposób sprzeczny z ogłoszeniem o konkursie ofert.

Jak stwierdzono w katowickiej prokuraturze, nie doszło do przestępstwa, a wskazane czyny nie wyczerpują znamion żadnego czynu zabronionego, w szczególności - niedopełnienia obowiązków lub przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego.

Co do kwestii posiadania przez K. Sałajczyka pięcioletniego doświadczenia, to prokuratura uznała, że nie jest zadaniem prezydenta miasta sprawdzanie tego warunku. Bazowano tu na oświadczeniu kandydata. Kwestia czy K. Sałajczyk faktycznie miał wymagane doświadczenie, leży poza zakresem tego postępowania.

Odnośnie zarzutu złego sprawowania nadzoru właścicielskiego, to prokuratura zauważyła, że właściciel spółki gminnej ma od stałego i dokładnego nadzorowania jej władz wyznaczonych do tego pracowników urzędu miasta.

Odpowiedzialność prezydenta miasta jest tu bardziej polityczna, niż karna.

Istotne jest, że spółka zaczęła działać dopiero w II półroczu 2020 roku i w okresie pandemii Covid-19, co ograniczyło jej działalność i przychody.

W kwestii przyznania przez prezydenta dotacji 75 000 zł dla Unii Racibórz, to według prokuratury, to nie głowa miasta ma sprawdzać poprawność wniosku konkursowego, lecz jest to zadanie komisji konkursowej. Błędy w tym zakresie nie miały istotnego znaczenia i nie były powiązane z naruszeniem interesu publicznego. Temat nie był przez prokuraturę wyjaśniany.


Prokurator podał przy okazji tej sprawy, że kondycja finansowa Unii Racibórz sp. z o.o. była w 2020 roku zła. Spółka wykazała na koniec roku ujemny wynik finansowy - 211 945,50 zł. Stan zobowiązań wyniósł ponad 74 tys. zł, a stan należności 7450 zł. Składki ZUS i podatki za 2020 rok uregulowano dopiero w styczniu 2021 z pożyczki udzielonej spółce przez jej prezesa Macieja Kozickiego.