Sobota, 16 października 2021

imieniny: Gawła, Florentyny, Grzegorza

RSS

Hokeiści JKH GKS Jastrzębie bez punktów

22.09.2021 11:34 | 0 komentarzy | dud

Hokeiści JKH GKS Jastrzębie nie będą dobrze wspominać dalekiej wyprawy do Torunia. Mimo chwilami miażdżącej przewagi w trzeciej tercji zespół nie zdołał wywieźć punktów z Grodu Kopernika, przegrywając z miejscową Energą 2:4 (0:1, 2:2, 0:1).

Hokeiści JKH GKS Jastrzębie bez punktów
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Tymczasem już jutro kolejne spotkanie (czwarte w ciągu siedmiu dni), w którym jastrzębianie podejmą Re-Plast Unię Oświęcim.

We wtorkowy wieczór między słupkami jastrzębskiej bramki kibice zobaczyli Michała Kielera, który na Tor-Torze zastąpił Patrika Nechvatala. Na otwarcie wyniku czekano do 10. minuty, w której Jarosław Dołęga przeciął krążek po strzale Lauriego Huhdanpaa i tym zmylił golkipera. Była to końcówka kary dla Marisa Jassa, a wcześniej podopieczni Roberta Kalabera przetrwali kilkadziesiąt sekund podwójnego osłabienia.

Mecz rozkręcił się w drugiej tercji, w której emocji na tafli nie brakowało. Mimo rosnącej przewagi zespołu JKH gospodarze zdołali utrzymać prowadzenie. W 26. minucie wynik podwyższył po skutecznej kontrze Michaił Szabanow, na co jastrzębianie odpowiedzieli już w czwartej sekundzie kary dla Dmitrija Kozłowa, kiedy to Conrada Moldera pokonał Frenks Razgals. Mimo prób pójścia za ciosem ponownie to torunianie cieszyli się z bramki, gdy w 32. minucie na listę strzelców w rzadko spotykany sposób wpisał się Robert Arrak. Na to trafienie mistrzowie Polski zdołali odpowiedzieć pięć minut później za sprawą indywidualnego popisu umiejętności Macieja Urbanowicza.

W trzeciej odsłonie goście dosłownie okupowali tercję gospodarzy, jednak albo na posterunku był Molder, albo sami jastrzębianie czynili z toruńskiego golkipera bohatera dnia. Mimo nieskuteczności w ofensywie goście liczyli co najmniej na doprowadzenie do dogrywki, ale resztkę nadziei rozwiał Robert Karczocha, który wykorzystał błąd w środku pola jednego z graczy i ładnym uderzeniem ustalił wynik zawodów.

KH Energa Toruń - JKH GKS Jastrzębie 4:2 (1:0, 2:2, 1:0)

  • 1:0 Dołęga (Huhdanpaa, Shkodenko) 09:45, 5/4
  • 2:0 Shabanov (Arrak, Kozlov) 25:48
  • 2:1 Razgals (Bryk, Kalns) 27:53, 5/4
  • 3:1 Arrak (Shkodenko, Dołęga) 31:48
  • 3:2 Urbanowicz (Jass, Pavlovs) 36:27
  • 4:2 Korchokha 57:20

JKH GKS Jastrzębie: Kieler - Górny, Bryk, Kasperlik, Rac, Bashirov - E. Sevcenko, Jass, Urbanowicz, Pavlovs, A. Sevcenko - Horzelski, Kameneu, Kalns, Mlynarović, Razgals - Pelaczyk, Gimiński, R. Nalewajka, Jarosz, Ł. Nalewajka.

Strzały: 21 - 28 / Kary: 12 min - 14 min / Widzów: ok. 1 000

Sędziowali: Michał Baca, Paweł Kosidło (główni) oraz Artur Hyliński, Jacek Szutta (liniowi).

źródło: jkh.pl


Kontakt z autorem: g.duda@nowiny.pl