Wtorek, 23 lipca 2024

imieniny: Bogny, Sławosza, Żelisława

RSS

Jubileuszowy rok ze sportem na 30-lecie MOSiR Żory [WYWIAD]

10.02.2021 14:27 | 0 komentarzy | ska

30 lat temu uchwałą Rady Miasta Żory powołany został Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Żorach. Jubileusz to okazja do podsumowań i rozmowy na temat tegorocznych planów. Opowiedział nam o nich Marek Utrata, dyrektor MOSiR Żory.

Jubileuszowy rok ze sportem na 30-lecie MOSiR Żory [WYWIAD]
Dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Żorach Marek Utrata.
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Jubileuszowy rok ze sportem na 30-lecie MOSiR Żory [WYWIAD]

Szymon Kamczyk. Podsumujmy ubiegły rok pod kątem liczby wydarzeń i osób w nich uczestniczących. Przez covid było bardzo źle?

Marek Utrata. Jeżeli chodzi o liczby, to do tej pory naszymi najlepszym latami były 2018 i 2019, kiedy obiekty MOSiR odwiedziło ponad 60 tys. osób, a około 17 tys. wzięło udział w wydarzeniach sportowo – rekreacyjnych . W 2020 roku natomiast i tak nie było najgorzej. Normalnie funkcjonowaliśmy przez dwa miesiące, a później nastąpiła blokada, która nie pozwoliła m.in. na przeprowadzenie np. Konwencji fitness, Biegu Ogniowego. Udało się jednak zorganizować sporo wydarzeń m.in. jeszcze w lutym Akcję Zima, a w okresie letnim Akcję Lato, zmodyfikowaną wersję Biegu Ulicznego Żorski Cross Triathlon. Dokończyliśmy rozgrywki lig: Żorskiej Amatorskiej Ligi Orlika (w której uczestniczy łącznie 280 osób) oraz liga tenisa stołowego. W zasadzie bez przerwy działała hala sportowa dla uczniów klas sportowych oraz zawodników i zawodniczek żorskich klubów, a w grudniu także funkcjonowało lodowisko. W 2020 roku odbyły się 134 wydarzenia, czyli w ciągu tylu dni angażowaliśmy mieszkańców w imprezy sportowe. Wzięło w nich udział tylko, a może aż ponad 10 tys. osób, bo przecież największe imprezy biegowe się nie odbyły. Liczba korzystających z obiektów to około 42 tys. osób, co przełożyło się również na dochody MOSiR. Udało się zrealizować ok. 70 proc. z zaplanowanych na 2020 rok dochodów, myślę że to dobry wynik w tym trudnym roku.

W minionym roku nastąpiła również zmiana dyrektora. Po 18 latach z wice- zajął pan stanowisko szefa. To mocno odczuwalna zmiana?

Sport i rekreacja towarzyszy mi od początku mojej pracy zawodowej, bo na początku pracowałem jako nauczyciel wychowania fizycznego, potem rozpocząłem działalność klubu SARI (który dziś liczy prawie 200 osób), zakładałem klasy sportowe, byłem sekretarzem klubu przez kilkanaście lat. W 2002 roku rozpocząłem pracę jako zastępca dyrektora MOSiR Żory, natomiast w 2020 roku tak potoczyły się losy zawodowe pana Arkadiusza Stanuli, byłego dyrektora, że został prorektorem Akademii Wychowania Fizycznego im. Jerzego Kukuczki w Katowicach, a mnie zaproponowano kierowanie MOSiR. Pewne rzeczy są mi doskonale znane, pewne są nowe, ale przez te kilka miesięcy wdrożyłem się już w zarządzanie ośrodkiem. Czekamy teraz na lepsze czasy, choć dla sportu nie jest najgorzej, to chcielibyśmy znowu robić imprezy dla setek albo tysięcy osób. 

Czy pan powoła swojego zastępcę?

Próbujemy sobie radzić bez funkcji zastępcy. Część moich obowiązków w formie pełnomocnictwa przekazałem jednej z osób na stanowisku kierowniczym. Przyglądam się naszej pracy i radzimy sobie bez stanowiska zastępcy dyrektora. Ostateczną decyzję w tej sprawie podejmę w połowie roku. 

Zarówno w kulturze, jak i w sporcie pojawił się nowy rodzaj imprez – wydarzenia wirtualne. Co w tym zakresie oferuje MOSiR?

Idealnym przykładem wyjścia naprzeciw tej sytuacji w Polsce są wirtualne biegi. Ruszyliśmy już w grudniu z innymi MOSiR-ami, m.in. w Jastrzębiu-Zdroju, Suszcu, Zakopanem, z projektem „„Run Forrest od Morza do Tatr”. To wyjątkowy pomysł dla wszystkich, którzy aktywnie biegają lub maszerują. Niezależnie od miejsca pobytu, poprzez pobranie odpowiedniej aplikacji włączamy się w bieg od morza do Tatr, to dystans liczący 1000 km, projekt trwa do końca roku. To bieg wirtualny, w którym doliczane są nasze kolejne wykonane kilometry. Aplikacja po przebiegnięciu danego dystansu pokazuje, gdzie znajdujemy się na wirtualnej mapie biegu od Władysławowa do Zakopanego. Udział w projekcie rozpoczynamy od zakup pakietu startowego, po ściągnięciu aplikacji może uczestniczyć w rywalizacji ,którą śledzimy na wirtualnej mapie, natomiast już po osiągnięciu 100 km uczestnik biegu otrzymuje bonusy, np. pamiątkowy medal. Są klasyfikacje wiekowe i także klasyfikacje miast, dlatego bardzo zachęcam do udziału w tej ciekawej inicjatywie. 

Stworzyliście już kalendarz imprez na 2021 rok?

Tak, choć było to dosyć trudne. Sytuacja pandemiczna wymusiła zmniejszenie budżetów jednostek miejskich. Nasz również jest skromniejszy o 10 proc., więc musimy też dopasować imprezy do możliwości. To, co mimo obostrzeń będzie można realizować, na pewno będzie organizowane w Żorach. Chcielibyśmy zrealizować  główne wydarzenia z naszego stałego kalendarza. W styczniu nie odbyła się ze względu na ogólnopolską kwarantannę zaplanowana  Akcja Zima. A już w lutym są przewidziane Urodziny Miasta Żory, w związku z którymi planujemy zrealizować turniej piłkarski dla organizacji i zakładów pracy. Przygotowujemy się do Memoriału Czesława Fojcika, czyli cyklicznego turnieju siatkówki, który planujemy na marzec. W tym roku chcielibyśmy zorganizować memoriał na hali MOSiR oraz na nowej sali gimnastycznej „Miarki”, bo Czesław Fojcik był nauczycielem i dyrektorem tej szkoły. W kwietniu planujemy kolejną edycję Letniego Biathlonu w Parku Cegielnia. W maju, jeśli się uda, odbędzie się Żorski Bieg Ogniowy z okazji Święta Ogniowego oraz Sportowa Majówka 2021, która zawsze łączy w sobie kilka imprez. W czerwcu chcielibyśmy zorganizować Spartakiadę Przedszkolaków na stadionie piłkarskim. Mamy w Żorach 23 przedszkola i chcielibyśmy zaprosić ich reprezentacje do udziału w tym wydarzeniu, a rodziców i dziadków do kibicowania. 

To pierwsze półrocze, a później?

W lipcu i sierpniu planujemy Akcję Lato, w ramach której odbędzie się kilkanaście wydarzeń. Dodatkowo w lipcu na terenie skateparku w Parku Cegielnia odbędą się eliminacje Mistrzostw Polski w jeździe na hulajnodze. Obserwujemy, że obecnie hulajnogi są bardzo popularne wśród młodzieży korzystającej ze skateparku. Dlatego Polski Związek Sportów Wrotkarskich wyszedł z inicjatywą organizacji mistrzostw, poprzedzonych eliminacjami w kilku miastach, w Żorach również. Będzie też akcja Extreme City, czyli szkolenie z jazdy na rolkach, deskach i rowerach przez okres wakacji. Mam nadzieję, że nie będzie przeszkód w otwarciu kąpieliska Śmieszek. W fazie pomysłów jest organizacja wydarzenia związanego z 30-leciem MOSiR-u, które prawdopodobnie połączymy z Żorskimi Dniami Rodziny. Ze względu na fundusze nie planujemy dużej gali jubileuszowej, ale chcielibyśmy postawić przynajmniej jakiś akcent z tym związany. We wrześniu chcielibyśmy ponownie zorganizować ekstremalne zawody rowerowe na terenie skateparku, które bardzo udały się w ubiegłym roku. Będzie też trzeci Żorski Cross Triathlon przy Śmieszku i impreza związana z Narodowym Dniem Sportu. Chcielibyśmy zorganizować w nawiązaniu do tego święta konwencję fitness. Od lat organizowaliśmy Festiwal Gimnastyki i Akrobatyki, który będzie odbywać się co dwa lata, zamiennie z festiwalem sportów z pogranicza fitnessu, jogi itd. Gościem tego wydarzenia fitnessowego będzie Qczaj, czyli popularny trener personalny Daniel Kuczaj. W październiku chcielibyśmy zorganizować Żorski Bieg Uliczny, jednak ostateczna decyzja o jego organizacji zapadnie w czerwcu, w oparciu o sytuację epidemiologiczną. Listopad to nasz Bieg Biało-Czerwony, a w grudniu Mikołajkowy Bieg Przedszkolaków oraz Wigilijny Turniej Tenisa Stołowego. Chcemy zaakcentować imprezy międzynarodowe, czyli Euro 2021 oraz Igrzyska Olimpijskie w Tokio, prawdopodobnie w formie mini Euro i mini Olimpiady realizowanej na obiektach sportowych w dzielnicach.  

To te najważniejsze i największe pod względem liczby uczestników wydarzenia. Domyślam się, że będzie jeszcze sporo mniejszych imprez…

Oczywiście, w telegraficznym skrócie nie wymienię wszystkich planów, ale bardzo zachęcam do śledzenia naszej strony i Facebooka, gdzie pojawiają się zapowiedzi. Mamy też całoroczną propozycję dla żorzan – Cztery Pory Roku. To projekt zorganizowania czterech wycieczek w czterech porach roku dla żorzan we współpracy z Decathlonem. Będziemy informować o tym wcześniej. 

Proszę powiedzieć dwa słowa o bulach, bo to w Żorach bardzo popularny sport!

Do tej pory miłośnicy buli spotykali się na bulodromie w Parku Cegielnia, a w minionym roku sformalizowali się jako stowarzyszenie Żorska Liga Petanque. Chcielibyśmy także zorganizować w tym roku oficjalne rozgrywki tej ligi. Bule są na tyle popularne, że na pewno kolejnym krokiem będą oficjalne rozgrywki. 

Na jakim etapie jest reaktywacja basenu w Roju, bo to przecież MOSiR wyszedł przed laty z projektem modernizacji basenu w ramach budżetu obywatelskiego?

Wszystko jest na dobrej drodze, wiem, że Urząd Miasta Żory wnioskuje o zmiany w technologii basenowej. Jeśli to się uda, w tym roku zapewne powstanie projekt i realnie w 2022 lub 2023 roku obiekt zostanie otwarty, zgodnie z zapowiedziami. To świetne miejsce z bliskością przyrody, a nieco oddalone od centrum miasta. Basen zdecydowanie rozszerzy tamtejszą ofertę rekreacyjną. Funkcjonuje tam kompleks boisk do siatkówki plażowej, boisko do piłki nożnej z bieżnią oraz korty tenisowe, które chcielibyśmy w tym roku bardziej rozwinąć. 

W tegorocznym budżecie obywatelskim również pojawił się projekt związany ze sportem. Co to będzie?

Zgłoszono projekt budowy boisk do padla, który został zaakceptowany i będzie realizowany. Boiska te mają powstać przy hali sportowej, w miejscu placu – byłego boiska do siatkówki. Będzie to zupełnie coś nowego. Gra w padla łączy tenis ziemny ze squashem. Takie boisko jest otoczone przezroczystymi ścianami, od których również odbija się piłkę. Gra się nieco inną piłeczką i rakietami niż w squashu. Sport ten jest bardzo popularny we Włoszech i w Hiszpanii, a miłośnikiem padla jest również Zbigniew Boniek. Będzie to boisko oświetlone, z którego mieszkańcy będą mogli korzystać w dużej części roku. Najbliższy tego typu obiekt jest w Chorzowie, administrowany przez MOSiR Chorzów. 

Warto dodać także, że w grudniu powstało nowe boisko wielofunkcyjne w dzielnicy Rogoźna tuż obok siłowni pod chmurką, stworzone ze środków rady dzielnicy. To bardzo dobry pomysł. Chcemy w tym roku również wykorzystać infrastrukturę w dzielnicach do organizacji spotkań sportowych, właśnie w związku m.in. z Igrzyskami Olimpijskimi. 

Dziękuję za rozmowę.

Dziękuję.