Niedziela, 14 kwietnia 2024

imieniny: Bereniki, Waleriana, Jadwigi

RSS

Mateusz Magiera o krok od medalu mistrzostw Polski

22.02.2013 08:50 | 0 komentarzy | pm

W miniony weekend w Ośrodku Przygotowań Olimpijskich w Spale odbyły się Halowe Mistrzostwa Polski Seniorów w lekkiej atletyce.

Mateusz Magiera o krok od medalu mistrzostw Polski
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

W mistrzostwach tych wystartował ubiegłoroczny mistrz Polski juniorów w trójskoku Mateusz Magiera z Towarzystwa Lekkoatletycznego „ROW” Rybnik. Był on  jedynym zawodnikiem z klubów naszego regionu, który zaprezentował się w tej imprezie.

Mateusz Magiera skokiem na odległość 15.37 cm zajął w tym konkursie czwarte miejsce. – Byłem dobrze przygotowany do mistrzostw. Realnie liczyłem na wynik o pół metra dalszy. Na pocieszenie zostało mi to, że byłem zdecydowanie najmłodszym uczestnikiem konkursu trójskoku na mistrzostwach kraju. Teraz przede mną walka o minimum na Młodzieżowe Mistrzostwa Europy w Tampere, które wynosi, według wskaźników PZLA, 15.90 cm i zamierzam je osiągnąć – powiedział rybniczanin tuż po zawodach. Z występu swojego wychowanka nie do końca był zadowolony trener Michał Olszar: – Mój zawodnik nie miał swojego dnia. Nie pokazał tego co potrafi, co potwierdzał również trener kadry narodowej Jacek Butkiewicz. Może deprymująco wpłynęła na niego informacja o niskiej dotacji miejskiej na klub, jaką dzień wcześniej wyczytał na stronie internetowej miasta. Będziemy prosili Miasto o wyjaśnienie powodów, dlaczego przy tak ogromnych sukcesach otrzymaliśmy tylko 30 tysięcy złotych dofinansowania. Wszak lekka atletyka to królowa sportu i należy jej się odpowiednie miejsce w mieście – mówi trener Michał Olszar i dodaje: – Przypomnę, że w ubiegłym roku mieliśmy trzech mistrzów Polski, najwięcej ze wszystkich dyscyplin olimpijskich trenowanych w Rybniku. Następnych 11 zawodników uzyskało minima i również startowało w mistrzostwach kraju. Dotacja 30-tysięczna byłaby dobra na przygotowanie naszych ubiegłorocznych mistrzów kraju do walki o minima na mistrzostwa świata i Europy, a nie na utrzymanie jednej z najlepszych sekcji lekkoatletycznych w województwie – tłumaczy Olszar.